Według danych GUNB problemy z przeciekami należą do najczęściej zgłaszanych usterek w budynkach z dachami płaskimi. W części przypadków problem wraca już po kilku miesiącach od wykonania remontu. Czasami pojawia się on dopiero po intensywnych opadach albo zimie. Dla porównania już 1 cm stojącej wody na pokryciu o powierzchni 100 m² oznacza obciążenie wynoszące około 1 tony.
Dlaczego uszczelniony dach dalej przepuszcza wodę?
Przyczyną nawrotu przeciekania wody pomimo renowacji może być usunięcie jedynie widocznych uszkodzeń bez sprawdzenia stanu całego pokrycia dachowego. Przykładowo, na starszych dachach z papy często występują mikroszczeliny przy łączeniach arkuszy, kominach albo odpływach. Podczas opadów woda przedostaje się pod pokrycie i rozchodzi kilka metrów dalej, dlatego miejsce zacieku wewnątrz budynku nie zawsze pokazuje prawdziwe źródło problemu. Samo punktowe uszczelnienie dachu z papy nie rozwiązuje wtedy sytuacji. Potrzebna bywa pełna hydroizolacja obejmująca całą powierzchnię wraz z obróbkami.
Dlaczego uszczelnianie dachu z blachy nie zawsze daje trwały efekt?
Dach z blachy pracuje pod wpływem temperatury. Latem powierzchnia mocno się nagrzewa, zimą gwałtownie stygnie. Blacha rozszerza się i kurczy, a razem z nią poruszają się śruby, zakłady i uszczelki. Jeżeli wcześniejsza renowacja polegała jedynie na nałożeniu masy uszczelniającej na przeciekające miejsca, problem często wraca po jednym sezonie. Dotyczy to szczególnie pokryć magazynów i hal. W takich obiektach uszczelnienie dachu z blachy trapezowej wymaga sprawdzenia mocowań, korozji oraz szczelności połączeń przy świetlikach. Coraz częściej stosowana jest też płynna membrana dachowa, która tworzy jednolitą powłokę bez łączeń. Dzięki temu ogranicza ryzyko ponownego rozszczelnienia przy pracy materiału.
Czy hydroizolacja dachu płynną membraną może zostać źle wykonana?
Problemy pojawiają się również wtedy, gdy materiał został dobrany nieprawidłowo do starego podłoża. Hydroizolacja dachu płaskiego membraną poliuretanową wymaga dokładnego oczyszczenia powierzchni i sprawdzenia wilgotności starej warstwy. Jeżeli wykonawca nakłada membranę na mokre podłoże, pod powłoką mogą pojawić się pęcherze powietrza. Z czasem dochodzi do odspajania materiału i przecieków. Podobna sytuacja występuje przy dachach pokrytych pianką PUR. Uszczelnianie wymaga wcześniejszego usunięcia uszkodzonych fragmentów oraz zabezpieczenia miejsc narażonych na promieniowanie UV. Bez tego pianka zaczyna kruszeć i chłonąć wodę.
Dlaczego odpływy i obróbki powodują przecieki mimo wcześniejszej naprawy?
Na dachach płaskich największe problemy pojawiają się zwykle przy wpustach dachowych, attykach i kominach. Nawet dobrze wykonana membrana nie zatrzyma wody, jeśli odpływ jest zapchany albo źle osadzony. Woda zalega wtedy na powierzchni przez wiele godzin. Kałuże zwiększają obciążenie pokrycia i przyspieszają niszczenie warstw izolacyjnych. W starszych budynkach częstym błędem pozostaje także pozostawienie starych obróbek blacharskich podczas remontu. W efekcie nowa warstwa izolacji łączy się z elementami, które już wcześniej były nieszczelne. Właśnie dlatego uszczelnienie płynną membraną powinno obejmować nie tylko główną powierzchnię dachu, ale również wszystkie miejsca styku i detale techniczne.
Jak ograniczyć ryzyko ponownego przeciekania dachu płaskiego?
Sama naprawa widocznego przecieku zazwyczaj nie wystarcza. Przed remontem potrzebna jest kontrola całego pokrycia, sprawdzenie spadków oraz ocena stanu starej izolacji. W części budynków lepszy efekt daje całkowite pokrycie dachu nową warstwą hydroizolacyjną niż miejscowe łatanie uszkodzeń. Dlatego przy renowacjach coraz częściej stosowana jest płynna membrana na dach albo nowoczesne systemy membran EPDM i PCV. Tworzą jednolitą powierzchnię odporną na zalegającą wodę i zmiany temperatury. Duże znaczenie ma też regularna kontrola odpływów oraz usuwanie liści i zabrudzeń. Nawet dobrze wykonana hydroizolacja dachu płaskiego może z czasem zacząć przepuszczać wodę, jeżeli przez długi okres nie był poddawany przeglądom.
Przeciek płaskiego dachu po renowacji może mieć kilka źródeł jednocześnie. Problemem bywa źle wykonana hydroizolacja, ale także zablokowane odpływy. Taki zastój zwiększa obciążenie dachu i przyspiesza zużycie dotychczasowej izolacji.